Wyszukiwarka
Liczba elementów: 71
Sosnowiec
W Centrum Informacji Miejskiej w Sosnowcu mieszkańcy i turyści mogą kupić miejskie gadżety oraz książki, napić się dobrej kawy i poczytać codzienną prasę. Posiadacze laptopów mają dostęp do darmowej, bezprzewodowej sieci WiFi.
więcej >>
Dodaj do planera
Kończyce Wielkie
Kościół pod wezwaniem Michała Archanioła w Kończycach Wielkich, niedaleko Hażlacha, już z daleka zwraca uwagę piękną, smukłą sylwetką. To największa, drewniana świątynia na Śląsku Cieszyńskim. Także najwyższa. Zbudowano ją w drugiej połowie XVIII wieku, a odbyło się to również w sposób szczególny. Po prostu nowym kościołem obudowano starszy, który przez pewien czas znajdował się w nim jak w futerale. We wnętrzu ciekawe zabytki, w tym chrzcielnica i ambona.
więcej >>
Dodaj do planera
Gwoździany
Znajdująca się na północno-zachodnich krańcach województwa śląskiego miejscowość Gwoździany może poszczycić się interesującym zabytkiem, jaki stanowi tutejszy kościół pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny. Ta XVI-wieczna świątynia przeniesiona została na swoje obecne miejsce w latach 70-tych XX w. z Kościelisk koło Olesna. Obiekt, będący kościołem parafialnym w należących do diecezji opolskiej Gwoździanach, leży na Szlaku Architektury Drewnianej województwa śląskiego.
więcej >>
Dodaj do planera
Bielsko-Biała
Dom Tkacza stanowi oddział Muzeum w Bielsku Białej. Sam budynek położony jest na terenie Górnego Przedmieścia, które od swych początków, a więc od XV w., zamieszkiwane było przez bielskich sukienników. Dom, aczkolwiek częściowo rekonstruowany, pochodzi z XVIII w. i stanowi jeden z nielicznych przykładów tego rodzaju architektury, która w przypadku tego miasta uległa zniszczeniu podczas pożarów. Obiekt leży na Szlaku Architektury Drewnianej województwa śląskiego.
więcej >>
Dodaj do planera
Janów
Punkt Informacji Turystycznej w Janowie mieści się przy Gminnej Bibliotece Publicznej w Janowie, w budynku Urzędu Gminy Janów. Jest placówką obsługiwaną przez bibliotekarzy.
więcej >>
Dodaj do planera
Żywiec
Centrum Informacji Kulturalno-Turystycznej jest usytuowane w zrewitalizowanych pomieszczeniach oficyn wschodnich kompleksu Starego Zamku i Parku Habsburgów w Żywcu.
więcej >>
Dodaj do planera
Bobolice
Bobolicka twierdza była pierwotnie zamkiem królewskim, zbudowanym z inicjatywy Kazimierza Wielkiego zapewne ok. 1350 roku (choć prawdopodobnie jakieś fortyfikacje istniały tu wcześniej, a legenda mówi o zamku niejakiego Boboli, będącego rycerzem Bolesława Krzywoustego). Podobnie jak inne zamki jurajskie, Bobolice należały do systemu warowni granicznych mających bronić Królestwa Polskiego przed najazdami ze strony Śląska, należącego wtedy do Królestwa Czech. W 1370 roku rządzący wówczas Polską Ludwik Węgierski nadał zamek Władysławowi Opolczykowi. Twierdza trafiła na pewien czas w ręce jego dworzanina, Andrzeja z Barlabasz (zwanego Andrzejem Węgrem), który zajmował się rozbójniczym procederem, łupiąc okoliczną ludność. Działalność tę ukrócił król Władysław Jagiełło. Po kilkakrotnych zmianach właścicieli panem na zamku został w roku 1486 Mikołaj Kreza herbu Ostoja, którego rodzina władała bobolicką twierdzą przez półtora wieku. W 1587 roku warownia zdobyta została przez wojska Maksymiliana Habsburga, pretendenta do polskiego tronu, po czym została odbita przez Jana Zamojskiego. W roku 1625 zamek przeszedł w ręce Myszkowskich, władających niedalekim Mirowem, a kilka dekad później w ręce Męcińskich. Po zniszczeniach spowodowanych wojnami w XVII i XVIII wieku, zamek popadał w coraz większą ruinę. W XIX wieku w jego piwnicach znaleziono wielki skarb. Legendy związane z zamkiem opowiadają o podziemnym tunelu, łączącym go z pobliską twierdzą w Mirowie, a także o dwóch braciach panujących w obydwu warowniach, których miłość do jednej kobiety zakończyła się bratobójstwem. W 1999 roku zamek kupiła rodzina Laseckich, która podjęła się odbudowy obiektu poprzedzonej pracami archeologicznymi i zabezpieczającymi. Zdaniem wielu odbudowa ta stanowi dla bobolickiej warowni ratunek przed zagładą, choć nie brak również głosów krytyki. Zamek, oficjalne otwarty we wrześniu 2011 roku, jest dostępny dla turystów.
Rudzica
Galeria Floriana Kohuta w Rudzicy, założona w 1991 r., leży niedaleko miejscowości Jasienica między Bielskiem a Skoczowem, zatem łatwo tu trafić od strony głównych dróg. Techniki dzieł pana Kohuta są różne: od pasteli, poprzez akwarele, do obrazów olejnych, reprezentujących zarazem wspólny, niepowtarzalny styl. Twórca, jak sam mówi, maluje „naturę z natury”, a w jego pracach dostrzec możemy zarówno poetyczność, melancholię, zadumę, jak i często niepokój. Tematem obrazów są nierzadko strachy polne, o czym świadczyć mogą choćby tytuły dzieł: „Strachy w zbożu”, „Strachy w fiolecie”, „Zimowy ukłon stracha”, „Strach z ptaszkiem”. Poza obrazami przyciąga tutaj gości także miniskansen w którym zgromadzone zostały strachy polne, będące niegdyś charakterystycznym elementem wiejskiego krajobrazu. Zbudowane z patyków, starych szmat i innych przedmiotów, są ulubionymi przez artystę obiektami. Są tu strachy stare i nowe, a ciągle ich przybywa. Niektóre z nich są znane nie tylko mieszkańcom Rudzicy, ale ich sława rozchodzi się po kraju. Jak choćby strach „Antek-budowlaniec” albo „strach-kawaler”, wykonany przez długoletniego kawalera, który właśnie po wykonaniu stracha się ożenił. Podobno, jak wieść niesie, przynosi on szczęście w miłości i poprawia życie seksualne. Corocznie, z końcem maja, odbywa się w Rudzicy Święto Stracha Polnego, które przyciąga turystów. Konkurs, w którym może wziąć udział każdy, połączony jest z występami, koncertami oraz barwnym korowodem. Hasłem imprezy jest dwuwiersz „Do Kohuta przyjdźcie zgrają, tam atrakcje was czekają”.
Kończyce Wielkie
O parafii w Kończycach Wielkich pisało się już w pierwszej połowie XIV wieku. Od zawsze wierni gromadzili się tutaj w drewnianej świątyni. W XVI i XVII w. przez pewien czas należała ona do ewangelików. Do połowy XVIII wieku kościół był skromny i niewielki. Wreszcie, w 1751 roku, ksiądz proboszcz Szymon Świeży – bardzo zasłużony dla parafii – zabrał się za budowę nowego, okazalszego. Na pierwszy ogień poszła wieża. Pracami kierował Jerzy Dziendziela z Zabłocia koło Strumienia. Efekt okazał się wyśmienity. Wieża wyraźnie dominuje w okolicy, jej ściany są nadspodziewanie spadziste (ma to stabilizować wieżę podczas kołysania dzwonów). Wieńczy ją kwadratowa izbica, nad którą wyrasta elegancki hełm ze ślepą latarnią. We wnętrzu wiszą dzwony będące pięknymi przykładami dawnego ludwisarstwa. Najstarszy z nich odlano jeszcze przed odkrywczą wyprawą Kolumba do Ameryki – już w 1489 roku! Następny w starszeństwie pochodzi z roku 1555. Wieża jest konstrukcji słupowej, natomiast korpus świątyni, ukończony w 1777 roku, zbudowano na zrąb. Wnętrze jest jednonawowe. W prezbiterium - rzadko spotykana empora. Najciekawszymi zabytkami wyposażenia kościoła są: chrzcielnica i ambona. Ta ostatnia dotarła w 1781 roku do Kończyc Wielkich z dużymi kłopotami. Wiozący ją od mistrza z Frydku wóz został porwany przez wartkie wody Olzy. Co prawda rzeka wnet wyrzuciła wóz na brzeg, ale część ambony popłynęła z jej wodami. Świątynię otacza, jak za dawnych czasów, cmentarz. Wśród nagrobków wyróżnia się krzyż, upamiętniający poległych w czasie I wojny światowej. Na bardziej oddalonym od kościoła i nowszym cmentarzu na górce znajduje się grób hrabiny Gabrieli von Thun–Hohenstein, zwanej Dobrą Panią z Kończyc. Ta ostatnia właścicielka nieodległego pałacu zapisała się w pamięci mieszkańców Śląska Cieszyńskiego jako osoba niezwykle oddana działalności charytatywnej.
Bobolice
Bobolicka twierdza była pierwotnie zamkiem królewskim, zbudowanym z inicjatywy Kazimierza Wielkiego zapewne ok. 1350 roku (choć prawdopodobnie jakieś fortyfikacje istniały tu wcześniej, a legenda mówi o zamku niejakiego Boboli, będącego rycerzem Bolesława Krzywoustego). Podobnie jak inne zamki jurajskie, Bobolice należały do systemu warowni granicznych mających bronić Królestwa Polskiego przed najazdami ze strony Śląska, należącego wtedy do Królestwa Czech. W 1370 roku rządzący wówczas Polską Ludwik Węgierski nadał zamek Władysławowi Opolczykowi. Twierdza trafiła na pewien czas w ręce jego dworzanina, Andrzeja z Barlabasz (zwanego Andrzejem Węgrem), który zajmował się rozbójniczym procederem, łupiąc okoliczną ludność. Działalność tę ukrócił król Władysław Jagiełło. Po kilkakrotnych zmianach właścicieli panem na zamku został w roku 1486 Mikołaj Kreza herbu Ostoja, którego rodzina władała bobolicką twierdzą przez półtora wieku. W 1587 roku warownia zdobyta została przez wojska Maksymiliana Habsburga, pretendenta do polskiego tronu, po czym została odbita przez Jana Zamojskiego. W roku 1625 zamek przeszedł w ręce Myszkowskich, władających niedalekim Mirowem, a kilka dekad później w ręce Męcińskich. Po zniszczeniach spowodowanych wojnami w XVII i XVIII wieku, zamek popadał w coraz większą ruinę. W XIX wieku w jego piwnicach znaleziono wielki skarb. Legendy związane z zamkiem opowiadają o podziemnym tunelu, łączącym go z pobliską twierdzą w Mirowie, a także o dwóch braciach panujących w obydwu warowniach, których miłość do jednej kobiety zakończyła się bratobójstwem. W 1999 roku zamek kupiła rodzina Laseckich, która podjęła się odbudowy obiektu poprzedzonej pracami archeologicznymi i zabezpieczającymi. Zdaniem wielu odbudowa ta stanowi dla bobolickiej warowni ratunek przed zagładą, choć nie brak również głosów krytyki. Zamek, oficjalne otwarty we wrześniu 2011 roku, jest dostępny dla turystów.
Cieszyn
Tradycje warzenia piwa w Cieszynie są bardzo dawne. Browar mieszczański istniał tu od wieku XV i przez stulecia produkowano tu tradycyjne piwo górnej fermentacji. Początki dzisiejszego Browaru Zamkowego związane są natomiast z gruntownymi pracami, jakie w ramach przebudowy swej cieszyńskiej rezydencji podjął w 1838 r. arcyksiążę Karol Ludwik Habsburg. Wówczas to rozebrano ruiny dawnego zamku piastowskiego, pozostawiając wieżę oraz rotundę, której nadano klasycyzujący kształt, a także wzniesiono klasycystyczny pałac z oranżerią i parkiem. Były to również czasy, gdy coraz większą popularność zdobywać zaczęło piwo typu pilzneńskiego, będące piwem dolnej fermentacji (które zresztą na długi czas stało się dominującym piwem na rynku). Arcyksiążę Habsburg, zachęcony popularnością nowego napoju, postanowił wznieść w Cieszynie swój browar. Jego budowę rozpoczęto w roku 1840 pod zamkiem, na stoku wzgórza. Od 1846 zakład rozpoczął produkcję piwa na skalę masową. Cieszyńskie piwo stało się niebawem popularne nie tylko w okolicy, ale także na obszarze całych Austro-Węgier. Syn Karola Habsburga, Albrecht Fryderyk, rozwinął produkcję, a niebawem postanowił założyć nowy browar pod Żywcem. Gdy czasy monarchii austro-węgierskiej wraz z I wojną światową dobiegły końca, w 1920 r. znacjonalizowano majątek książęcy i upaństwowiono także browar, tworząc Państwowe Zamkowe Zakłady Przemysłowe w Cieszynie. Wkrótce znalazł się on w dzierżawie przedsiębiorców warszawskich, a następnie pod zarządem Dyrekcji Lasów Państwowych. Browar przetrwał II wojnę, po czym został włączony do Bielskich Zakładów Piwowarsko-Słodowniczych, a następnie wszedł w skład Zakładów Piwowarskich w Żywcu. W latach 90-tych XX w. sprywatyzowany browar, stanowiący część przedsiębiorstwa żywieckiego, zakupiony został przez holenderski koncern Heineken. Głównym produktem browaru jest obecnie piwo „Brackie”.
Św. Antoni z Padwy to od kilku wieków patron Ziemi Rybnickiej. Figurka świętego, wykonana w XVII w. (i znajdująca się obecnie w bazylice), została w 1828 r. umieszczona w zbudowanej specjalnie dla świętego kapliczce. To właśnie z nią wiążą się początki kościoła. W drugiej połowie XIX w. podjęto przebudowę kapliczki na większą, zaś w 1903 r. na prośbę rybnickiej parafii kardynał Georg Kopp z Wrocławia wydał zezwolenie na budowę nowego kościoła. Był on pomyślany jako miejsce uroczystości gromadzących dużą ilość wiernych, których nie mieścił już dotychczasowy, parafialny kościół Matki Bożej Bolesnej. Projekt nowej świątyni sporządził Ludwik Schneider, nad pracami czuwał proboszcz Franciszek Brudniok. Wstępne prace rozpoczęto już jesienią 1903, a w następnym wmurowano i poświęcono kamień węgielny. Kościół był gotowy już w 1905, niebawem pojawiły się w nim dzwony i organy. Uroczystość konsekracji budowli miała miejsce 29 września 1907 r., w dzień Świętych Archaniołów. Nieco wcześniej ze starej kapliczki uroczyście przeniesiono do kościoła figurę św. Antoniego. Wkrótce w bazylice pojawiły się kolejne elementy wyposażenia. W pracowni rzeźbiarskiej w Oberamargau w Bawarii wykonano bogato rzeźbiony tron biskupi oraz neogotyckie stacje Drogi Krzyżowej. Z pracowni we Wrocławiu pochodzi neogotycka chrzcielnica, natomiast z Ratyzbony ołtarz ku czci Matki Bożej Różańcowej, ustawiony z prawej strony transeptu. Główny ołtarz oraz ambona są dziełami rzeźbiarza Carla Buhla z Wrocławia. W pracowni rzeźbiarskiej Adolfa Albina powstały z kolei neogotyckie konfesjonały. Uszkodzeń rybnicka bazylika doznała trzykrotnie: na skutek eksplozji wagonów z dynamitem na rybnickim dworcu kolejowym w roku 1921, podczas II wojny oraz w czasie pożaru w 1959. Od roku 1957 kościół jest siedzibą parafii, a w 1993 Jan Paweł II nadał mu tytuł bazyliki mniejszej. W 2005 odsłonięto przed bazyliką pomnik papieża-Polaka.